Kampania społeczna „Widzę Cię, słyszę Cię!” przypomina o czymś bardzo prostym, a jednocześnie niezwykle ważnym – dzieci potrzebują naszej prawdziwej obecności. Nie tylko fizycznej, ale przede wszystkim emocjonalnej.

W tym kontekście coraz częściej mówi się o zjawisku phubbingu rodzicielskiego, czyli sytuacji, gdy rodzic skupia się na telefonie, ignorując dziecko. Choć bywa to nieświadome i krótkotrwałe, dla dziecka może mieć duże znaczenie.

Dlaczego to takie ważne?

Dziecko, które mówi: „mamo, tato, zobacz”, tak naprawdę prosi o uwagę, zauważenie i kontakt. Kiedy zamiast tego widzi rodzica wpatrzonego w ekran, może poczuć się nieważne lub pominięte.

Regularne „bycie obok, ale nie razem” może wpływać na:

  • poczucie własnej wartości dziecka,
  • jego rozwój emocjonalny,
  • jakość relacji w rodzinie.

Kampania „Widzę Cię, słyszę Cię!” zachęca, by odpowiadać na te potrzeby – prostym gestem: spojrzeniem, słuchaniem, obecnością.

Małe zmiany, duża różnica

Nie chodzi o całkowite odłożenie telefonu, ale o świadome wybory w codzienności:

  • odkładaj telefon, gdy dziecko do Ciebie mówi,
  • wprowadź chwile bez ekranów (np. posiłki, wspólny czas),
  • poświęcaj dziecku choć kilka minut pełnej uwagi każdego dnia,
  • reaguj na jego próby kontaktu – to ważne sygnały.

Najważniejsze przesłanie

„Widzę Cię, słyszę Cię!” to coś więcej niż hasło – to fundament relacji. Dzieci nie potrzebują naszej perfekcji, ale naszej obecności.

Telefon może poczekać. Dziecko – nie.

Czasem wystarczy jedno spojrzenie i uważne „słucham”, by dziecko poczuło się naprawdę ważne.

Zachęcamy rodziców do zapoznania się z materiałami związanymi z kampanią:


https://mcps.com.pl/filmy-widze-cie-slysze-cie/

„Widzę Cię, słyszę Cię!” – o phubbingu rodzicielskim i sile uważności